Oswajanie królika w domu

Oswajanie królika w domu

Królik nie jest łatwym zwierzęciem. Wymaga cierpliwości i spokoju. Nie zawsze odwzajemni naszą miłość. Nim sobie kupisz króliczka, przeczytaj nasze rady jak go oswoić?

Jeżeli decydujemy sie na królika, potrzebujemy klatki, w której będziemy go trzymać. Klatka powinna być w miarę jak największa, by zapewnić mu swobodę ruchu. Należy też wybrać taką specjalnie zrobioną dla gryzoni, by nie doszło do jej zniszczenia przez ostre ząbki naszego ulubieńca.

Klatka powinna być wyłożona sianem lub specjalnymi trocinami, które musimy dość często zmieniać (choćby dlatego, by w domu nie śmierdziało). Należy też w niej umieścić miseczkę na jedzenie i na wodę – choć lepszy byłby specjalny dozownik, który można kupić w sklepie zoologicznym.

Najważniejszy początek

O tym jak nam się będzie z królikiem żyło, decydują pierwsze dni spędzone pod jednym dachem. Po zakupie zwierzęcia, należy dać mu przez jakiś czas spokój. Powinien siedzieć w klatce i przyzwyczajać się do niej, do otoczenia i do nas.

Oprzyjmy się pokusie, by natychmiast wyciągnąć go, wziąć na ręce i przytulić. To co sprawdza się w przypadku ludzi u zwierząt często powoduje stres. Nie róbmy wiec nic na siłę i zbyt szybko.

Droga do serca królika wiedzie, tak jak u wszystkich, przez żołądek. Podkupujmy go wiec smakołykami. Najpierw dajmy kawałek marchewki czy sałaty do klatki, potem połóżmy na dłoni i pozwólmy, by ja sam wziął. Gdy zauważymy, że przestaje się nas bać, pogłaszczmy go delikatnie między oczami (to w króliczej mowie jest powitanie).

Po pewnym czasie nasz nowy domownik zacznie nasz widok podchodzić do prętów klatki. To dobry moment, żeby zacząć go głaskać. I dopiero, gdy pozwala na głaskanie, możemy zacząć go wypuszczać na zewnątrz.

Pod jednym dachem

Jeżeli nie wykażemy sie cierpliwością i wypuścimy królika już pierwszego dnia, to najprawdopodobniej skończy sie na tym, że zwierzak ucieknie np. pod łóżko. My będziemy go gonić, a on będzie się bał, bo przecież nie wie jakie są nasze zamiary.W ten sposób zrobimy pierwszy krok na drodze do wychowania zestresowanego i gryzącego wszystkich i wszystko zwierzęcia.

A przecież tego nie chcemy. Królik jest zwierzęciem towarzyskim i po pewnym czasie z radością będzie skakał po mieszkaniu i reagował na nasz głos. Zawsze jednak musimy być bardzo uważni. Przez przypadek możemy na niego nadepnąć.

Nie należy też królika pozostawiać poza klatką bez opieki – jak każdy gryzoń może narobić sporo szkód. Zabieranie królika na dwór jest szalenie ryzykowne. Można to robić jedynie z oswojonymi osobnikami.