Płaski brzuch, a trawienie

Płaski brzuch, a trawienie

Skrupulatnie liczysz kalorie, gimnastykujesz się, niby jesteś szczupła, ale ten wystający brzuch... Jest na to rada!

Jeżeli nie masz powiększonej wątroby, wykluczono o ciebie choroby ginekologiczne (np. mięśniaki macicy), nie masz nadwagi, to przyczyną nadmiernie zaokrąglonego brzuszka mogą być zaburzenia procesu trawienia, prowadzące do wzdęć i zaparć.

Aby trawienie przebiegało prawidłowo, bardzo ważne jest spożywanie posiłków o stałych godzinach. Narządy wewnętrzne są jakby nastawione na określoną godzinę posiłku, do której organizm jest przyzwyczajony. Staje się to dodatkowym bodźcem do wydzielania soków trawiennych w ilości niezbędnej do prawidłowego trawienia. Temperatura pożywienia jest również ważna. Pokarmy zbyt gorące uszkadzają delikatną śluzówkę jamy ustnej i przełyku, zbyt zimne drażnią gruczoły błony śluzowej żołądka i jelit.

Każdy posiłek powinien być spokojnie i dokładnie przeżuty, aby pokarmy zmieszały się z sokami trawiennymi, jednym z których jest ślina. Mówi się, i słusznie, że dobre żucie jest połową trawienia. Połykając kęsy bez należytego pogryzienia, poważnie obciążasz nieprzystosowane do miażdżenia pokarmów dalsze odcinki przewodu pokarmowego. Rezultatem takiego „skracania" posiłków są często bolesne wzdęcia brzucha. Niewskazane jest także pożywianie się podczas np. oglądania telewizji czy innych czynności wpływających na twoje emocje i zaburzających proces trawienia.

Zaparcia

Bardzo często spotykamy się z zaparciem spowodowanym niewłaściwym odżywianiem i nieodpowiednim trybem życia. Jest to zaparcie nawykowe. Zdarza się u osób, które nie jedzą regularnie warzyw i owoców o dużej zawartości błonnika.

Cierpisz na zaparcie, jeśli wypróżniasz się rzadziej niż trzy razy w tygodniu. Ponad połowa populacji uskarża się na zaparcia, a trzy czwarte tej grupy stanowią kobiety. Perystaltykę jelit przyspieszysz właściwie się odżywiając i zażywając ruchu.

Dzień rozpocznij od wypicia szklanki soku ze świeżych owoców albo wody z łyżeczką miodu i plasterkiem cytryny. Miód zalej niegazowaną wodą wieczorem, gdyż uaktywnianie składników w nim zawartych następuje dopiero po 10 godzinach. Napój ten, dostając się do pustego żołądka, wywoła potrzebę wypróżnienia się. Dobrze zrobi ci także lekkie, owocowe śniadanie. Musisz również wzbogacić swój jadłospis w produkty zawierające błonnik. Bardzo powinno pomóc jedzenie zbóż pełnoziarnistych, czyli makaronów, ryżu i chleba z mąki z pełnego przemiału, oraz roślin strączkowych bogatych w błonnik nierozpuszczalny. Możesz także zjeść 20 gramów otrębów pszennych z białym serem czy jogurtem.

Raz w miesiącu możesz zrobić sobie dzień winogronowy, podczas którego wolno ci zjeść do dwóch kilogramów winogron podzielonych na pięć porcji. Nie musisz unikać czarnych jagód, jakoby powodujących zaparcia. Przy biegunkach zaleca się spożywanie jagód suszonych, zaś rozwalniająco działają jagody surowe i wekowane.

Poza tym musisz pamiętać, że jeśli za mało pijesz (mniej niż 1,5 litra dziennie), stolec może stać się suchy i trudniej go będzie wydalić. Aby pobudzić funkcjonowanie pęcherzyka żółciowego i skuteczniej walczyć z zaparciami, możesz zażyć po obudzeniu łyżkę oliwy z oliwek, której smak zneutralizujesz, wypijając zaraz potem sok ze świeżo wyciśniętej cytryny.

Muskulaturę brzucha wzmocnisz pływając, jeżdżąc na rowerze, gimnastykując się, biegając.

Wzdęcia brzucha
 
Przyczyną wzdęć i zaburzeń żołądkowych najczęściej jest zbyt szybkie jedzenie, bez należytego żucia. Wielu gastrologów zaleca żucie wszystkiego tak dokładnie, aż pokarm zamieni się w płyn. Dopiero wtedy stanie się łatwo przyswajalny i nie zacznie fermentować w jelitach, wywołując gazy.

Wzdęty i napęczniały brzuch często jest też objawem stresu. W takim przypadku zdecyduj się na jadanie w spokojnym miejscu, bez pośpiechu i w towarzystwie kogoś, przy kim wypoczywasz. Jedząc samotnie, będziesz zbyt szybko wstawała od stołu.

Dobrze, jeśli w ciągu dnia wykonasz ćwiczenia oddechowe przy wciągniętym brzuchu. Umięśni to ściankę brzucha i będzie dobroczynnym masażem okrężnicy. Korzystny może okazać się również 10-minutowy relaks po posiłku.

Przyczyną wzdęć mogą być owoce jedzone na deser. Proces trawienia owoców trwa do 15 minut. Jeśli zjadasz je pod koniec posiłku, to dostają się do żołądka i nie mogą się stamtąd wydostać, gdyż dalszą drogę blokują im inne pokarmy (mięso, ryba, tłuszcze), których trawienie zajmuje kilka godzin. Owoce zostają więc uwięzione w ciepłym i wilgotnym środowisku, co spowoduje fermentację, zaburzając proces trawienia wszystkich znajdujących się w żołądku produktów. Dlatego powinnaś zaczynać posiłek od owoców i odczekać 20 minut, aby przedostały się do jelita cienkiego. Wyjątek stanowią maliny, truskawki, kiwi i morwy. Nie trzeba spożywać ich na czczo, bo ryzyko, że sfermentują w żołądku jest wyjątkowo małe. Możesz je jeść z białym serem czy jogurtem, a nawet po posiłku.

Decydującą rolę w prawidłowym funkcjonowaniu całego systemu trawiennego odgrywa mikroflora przewodu pokarmowego. Szczególną funkcję pełnią bakterie kwasu mlekowego Lactobacillus bulgaricus, które ułatwiają trawienie, eliminują toksyny z przewodu pokarmowego oraz regulują perystaltykę jelit i czas wypróżniania. Te dobroczynne bakterie zawiera jogurt. Powinnaś go więc spożywać codziennie. Jeżeli twój organizm nie toleruje białka, sięgnij po jogurt w tabletkach.

09.06.2009

foto:istockphoto.com