Zęby prosto z Holywood - czyli dla kogo implanty?

Zęby prosto z Holywood - czyli dla kogo implanty?

Wiadomo, jak cię widzą, tak cię piszą. Jednak modną kreację, piękne buty i dobrze ostrzyżoną głowę radykalnie przyćmi strasząca w szczęce dziura, bo ładne zęby i olśniewający uśmiech zjednuje rozmówcę.

To niezbędny atrybut urody, a także wizytówka kulturalnego człowieka. Jeśli taki kłopot, jak brak zęba, właśnie ci się przydarzył, a na płynność finansową nie narzekasz, pomyśl o wszczepieniu implantu. Wówczas tylko specjalista będzie mógł się domyślić, że swój nieskazitelny uśmiech zawdzięczasz nie tylko matce naturze.

Kiedy zabieg się uda

Według stomatologów ten sposób uzupełniania braków w szczęce udaje się w 90 proc. przypadków, o ile pacjent zostanie prawidłowo zdiagnozowany.

Podstawą zabiegu zakończonego sukcesem jest dobry stan zdrowia i odpowiednia ilość tkanki kostnej. Urazy zgryzowe, dawno usunięte zęby, rozmaite uszkodzenia szczęki, czy względy ogólnomedyczne mogą sprawić, że implant może nie zintegrować się z tkanką kostną.

Jeśli implantolog pójdzie na zbyt wiele kompromisów, zagrożenie, że zabieg skończy się niepowodzeniem, gwałtownie rośnie.

Jeśli chcesz się zdecydować na taki zabieg, a zagrożenia zmniejszyć do minimum, musisz przedtem poddać się konsultacjom lekarskim. Dopiero ich wynik, zdjęcia rtg i tomografia komputerowa dadzą odpowiedź, czy wszczepienie implantów w ogóle jest możliwe.

Pacjenci z ryzykiem

Leczeniu implantologicznemu, choć istnieją najrozmaitsze przeciwwskazania, mogą się poddać nawet osoby należące do tzw. grup podwyższonego ryzyka czyli

  • nałogowi palacze (problemem może być ukrwienie dzięseł)
  • cierpiący na nieuregulowaną lub bardzo zaawansowaną cukrzycę (przy ustabilizowanym stanie tej choroby nie jest to wykluczone)
  • chorzy z zaburzeniami krzepnięcia krwi (leczenie chemią stanowi dodatkowe obciążenie organizmu i jest przeciwwskazaniem)
  • osoby z chorobami przyzębia (trzeba je najpierw wyleczyć)
  • osoby z nadciśnieniem (musi być przedtem uregulowane, aby nie było kłopotów z krwawieniem podczas zabiegu).

Choroba wieńcowa nie jest bezwzględnym przeciwwskazaniem, chyba że cierpiący na nią jest w bardzo złym stanie zdrowia. Wszczepianie implantów jest możliwe również u osób starszych, po 65 roku życia, alergików (tytan, stal i inne metale szlachetne są tzw. materiałami biozgodnymi, co oznacza, że organizm ich nie odrzuca) i u cierpiących na reumatyzm (po konsultacji z reumatologiem).

Kiedy się tego zabiegu nie stosuje

Implantów w zasadzie się nie wstawia osobom chorym psychicznie, gdyż współpraca lekarza z pacjentem może być utrudniona, a nawet niemożliwa. Nie ma też żadnej gwarancji, że taka osoba będzie przestrzegać reżimu okołozabiegowego i wymaganego - po zamontowaniu implantu - perfekcyjnego utrzymywania całej jamy ustnej w idealnej czystości.

Podobnie jest z narkomanami i alkoholikami. Ich organizmy bowiem są przeważnie bardzo osłabione, co może mieć poważny wpływ na przebieg całej operacji, a ich zachowanie jest trudne do przewidzenia , gdyż nałóg sprawia, że nad sobą nie panują. O wymaganej przy implantach dbałości i staranności w czyszczeniu zębów będący w tzw. ciągu narkomani i alkoholicy z pewnością zapomną.

Trzeba wybrać system

Od ponad 40 lat implanty wykonywane są z tytanu. Ostatnio pojawił się nowy, droższy, materiał - tlenek cyrkonu.

W Polsce mamy do wyboru 50 systemów, według których wstawiane są implanty, na całym świecie zaś - ponad 300.

Jest to o tyle ważne, że niemal każdy z nich różni się w istotnych szczegółach od pozostałych i nie jest z nimi kompatybilny.

Tak więc jeśli brakuje ci kilku zębów, musisz ostatecznie zdecydować się na jeden z nich, gdyż inaczej, jeśli leczenie implantologiczne z różnych powodów będzie rozłożone w czasie, poszczególne elementy różnych systemów nie będą później do siebie pasować.

01.05.2009

foto:istockphoto.com