Rodzice Twojego narzeczonego nalegają, żebyś mówiła do nich po imieniu. A Ciebie to krępuję.
Ewa Sawicka
autorka książki "Savoir-vivre. Podręcznik dobrych manier"
Niedługo bierzesz ślub i jak z „Krystyny" i „Zbyszka" przejdziesz na „mamo, tato"? Pamiętaj jednak, że za propozycją przyszłych teściów kryje sią ogromna życzliwość wobec Ciebie. Nie proponuje się wszak tego osobom, wobec których chce się zachować dystans. To dowód akceptacji Twojej osoby. Być może przedwczesny, jeśli jesteś osobą o dość tradycyjnych poglądach, ale na pewno nie mający na celu urażenie czy też zniechęcenie do planowanego małżeństwa.
Jednak przejdź "na ty"
W naszych czasach, gdy narzeczeństwo (polegające na wspólnym mieszkaniu, a także czasem wychowywaniu wspólnych dzieci) trwa latami, obstawanie przy formie Pan/Pani w stosunku do rodziców partnera po pewnym czasie może być uciążliwe, szczególnie, gdy nie ma znaczącej okazji do zmiany tego stanu rzeczy.