W pracy na ty

z szefem na ty.jpg

Zostałaś zatrudniona w firmie, w której jest zwyczaj mówienia do siebie po imieniu. Jesteś tym skrępowana.

Ewa Sawicka

autorka książki "Savoir-vivre. Podręcznik dobrych manier"

Trudno przechodzi ci Przez gardło „Zosiu" do pani w wieku Twojej mamy, a „Piotrek" do kierownika. Starasz się więc do nich nie odzywać, ale nie zawsze jest to możliwe. Jak to rozwiązać?

Potraktuj obowiązujący w pracy zwyczaj jako swoiste pasowanie na osobę w pełni dorosłą. Zatrudniając się, stajemy się pracownikami, co za tym idzie członkami określonego zespołu, kolegami i koleżankami w pracy.

Jako osobie dorosłej należą się Tobie - niezależenie od różnicy wieku - takie same prawa. Skoro więc pozostali członkowie zespołu zwracają się do Ciebie po imieniu, Ty także powinna zachować tę formę w stosunku do nich.

To może być początkowo krępujące, bo nasza norma językowa wymaga stopniowania zażyłości (kiedy i do kogo mówimy PAN/PANI).

Jeśli jednak uświadomisz sobie, że w tygodniu spędzamy ze sobą w pracy niejednokrotnie więcej czasu niż z prawdziwymi bliskimi, to  zapożyczony z kultury anglosaskiej zwyczaj zwracania się od początku po imieniu okaże się praktycznym rozwiązaniem.

1 | 2  dalej  


		

O NAS | REKLAMA | REGULAMIN / POLITYKA PRYWATNOŚCI | KONTAKT | PRACA | mieszkania | łazienki | okna
Mamypomysl.pl copyright © 2011 NGMC Natalia Głowacka tworzenie cmstworzenie cms