Od szlafroka do podomki

Od szlafroka do podomki

Czy wiesz, że szlafrok swoją nazwę zawdzięcza wyrazowi „Schlafrock"  - zapożyczonemu z języka niemieckiego. Słowo to oznacza luźny strój domowy, używany najczęściej do okrycia bielizny nocnej przed położeniem się do łóżka lub zaraz po wstaniu.

Zazwyczaj ma fason obszernego płaszcza (albo togi), pozbawionego zapięcia i wiązanego w pasie paskiem.

Klasyczny szlafrok na ogół występuje bez kaptura chyba, że mamy do czynienia z jego wariantem kąpielowym.

Specyficzną odmianą damskiego szlafroka jest tak zwany peniuar (z fr. peignoir) - bardziej kokieteryjny i kobiecy w fasonie (często ozdobiony koroną lub kokardkami) niż jego klasyczny protoplasta.

Innym wariantem tej części garderoby jest typowo męska bonżurka (z fr. bonjour, czyli „dzień dobry"), fasonem przypominająca marynarkę uszytą z miękkiej wełnianej tkaniny, z kołnierzem i mankietami często obszytymi błyszczącym adamaszkiem.

Warto tutaj wspomnieć, że w latach 60. u.w. tygodnik „Przekrój" ogłosił konkurs na polską nazwę tej części garderoby, która miałaby zastąpić niemieckie słowo „szlafrok".

Zwyciężyła „podomka", która dosyć udanie przyjęła się w języku polskim i używana jest teraz zamiennie z oryginalną nazwą.

Po kąpieli i nie tylko

Obecnie szlafrok kąpielowy zdominował inne warianty tej części garderoby.

Zapewne zauważyłaś, że zarówno panie jak i panowie najchętniej używają miękkiej „frottowej" odmiany owego „domowego stroju".

Wynika to po części przyjemności jaką jest otulenie wilgotnego ciała ciepłym bawełnianym frotte, a po części z wygody jaką daje wysoka chłonność wody, charakterystyczna dla tego materiału.

Nie bez znaczenia jest też jego wielofunkcyjność, bo sprawdza się zarówno jako wygodny domowy strój, jak i w roli „osłaniacza" nieskromnej bielizny nocnej, czy też jako ciepłe okrycie po kąpieli.

Zanim jednak zdecydujesz się na zakup takiego szlafroka powinnaś wiedzieć, że „produkt" „produktowi" nierówny, a frotte nie zawsze znaczy to samo.

Frotte czy nie?

Musisz mieć świadomość, że słowo „frotte" wcale nie oznacza rodzaju włókna z jakiego został wykonany materiał  a tylko charakterystyczny, pętelkowy sposób tkania.

Inaczej mówiąc szlafrok frotte może oznaczać zarówno produkt wykonany z tkaniny naturalnej jak i ten całkowicie syntetyczny.

A szlafrok kąpielowy, aby prawidłowo spełniał swoją funkcję, musi być uszyty z materiałów naturalnych, najlepiej z bawełny (im wyższej jakości tym lepiej).

Inaczej miast wchłaniać z ciała wilgoć (do czego poniekąd został stworzony) będzie tylko „rozmazywał" krople wody po ciele.

Drugim istotnym wskazaniem, przemawiającym za szlafrokiem wykonanym z tkaniny naturalnej jest aspekt zdrowotny. Rozgrzana po kąpieli, wilgotna skóra jest bardziej wrażliwa, toteż jej kontakt z syntetyczną tkaniną może powodować podrażnienia.

Na rynku pojawiły się ostatnio szlafroki uszyte z dzianiny typu „wellsoft", która podobno, jak obiecują producenci, przewyższa swoimi właściwościami naturalną bawełnę.

Produkowana jest z tzw. mikrowłókien dzięki czemu jest podobno wyjątkowo chłonna, szczególnie miękka i dodatkowo ma właściwości antybakteryjne.

12.05.2009

foto:istockphoto