Czy kosmetyki XXI wieku powstrzymają starzenie się skóry? A może nawet będą w stanie cofnąć już widoczne oznaki upływu czasu?
Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na te pytania, ale zapewne zauważyłaś, że na rynku pojawia się coraz więcej preparatów, których działanie jest dużo szersze niż jeszcze kilka lat temu. Ba! Można nawet pokusić się o twierdzenie, że powoli wkraczają one na teren niegdyś zarezerwowany dla chirurgii plastycznej.
Skoro, więc już teraz kosmetyki tak skutecznie spowalniają proces starzenia się skóry, to kto wie, co nam przyniosą następne lata. Dlatego może warto abyś wiedziała, co na ten temat mają do powiedzenia przedstawiciele prestiżowych firm kosmetycznych.
Chronobiologia i biomimetyzm
Dr Arnauld Maloubier, dyrektor informacji naukowej Yves Saint Laurenta twierdził, że "kosmetyka nadal będzie korzystać z osiągnięć nauk przyrodniczych, czyli biochemii, biofizyki i immunologii.
Ważne też jest poznanie rytmów chronobiologicznych ludzkiej skóry, co pozwoli na aplikowanie kosmetyków o właściwej porze, a tym samym zwiększy ich skuteczność".
Natomiast zdaniem Edith Clar, dyrektora naukowego Lancome, "pielęgnacją będzie raczej zapobiegać starzeniu skóry niż łagodzić jego objawy. Metrykę będzie można oszukać za pomocą biomimetyzmu, czyli odtwarzania składników identycznych z tymi, których zaczyna brakować skórze z upływem czasu."