Jak ubrać się do pracy w biurze

Jak ubrać się do pracy w biurze

Moda biurowa rządzi się swoimi prawami. Musisz je poznać.

Bezkrytyczne naśladowanie gwiazd show biznesu i ich scenicznych strojów najczęściej przynosi opłakane skutki. Wydekoltowane topy na ramiączkach przy mikroskopijnych spódniczkach biodrówkach, czy obcisłych szorcikach odsłaniających pośladki, nawet jeśli noszą je wystrzałowo zgrabne młode kobiety wyglądają w pracy niesmacznie i niepoważnie.

A to, zwłaszcza w biurze, czy urzędzie może budzić irytację i złośliwe uwagi klientów, bądź petentów.

Zlustruj ...swoją figurę

Przede wszystkim obejrzyj się krytycznym okiem w dużym lustrze. Z reguły - jak zresztą większość kobiet - znasz swoje słabe i mocne punkty.

Możesz wyeksponować swoje atuty, ale z umiarem i w zgodzie z wymaganymi przez pracodawcę zasadami.

Wiele kobiet bowiem, niestety, ma skłonność do przesadnego, wręcz wieczorowego strojenia się do pracy i w ciepłe dni pojawia się w biurze w roznegliżowanej kreacji, obwieszona błyskotkami i w zbyt mocnym makijażu.

Pokaż albo górę, albo dół

Nawet jeśli w twoim biurze nie obowiązują żelazne zasady dress codu i możesz pozwolić sobie na odrobinę fantazji, warto pamiętać o podstawowej zasadzie obowiązującej w makijażu - albo mocno podkreślamy oczy, albo usta.

Przekładając to na strój - powinnaś się zdecydować, co chcesz wyeksponować: dekolt, czy nogi. Jeśli zdecydujesz się na bardziej odsłoniętą górę, dół powinien pozostać niewyzywający, i odwrotnie.

Dokąd pownien sięgać dekolt

Twój widok powinien cieszyć oko współpracowników, ale broń Boże, nie rozpraszać. A do tego potrzebny jest umiar.

W stroju biurowym dekolt nie powinien ukazywać wcięcia między piersiami. Inaczej swoim widokiem będziesz rozpraszać kolegów i petentów. Lepiej też daruj sobie przychodzenie latem do pracy bez biustonosza, zwłaszcza w cienkiej bluzce, nawet gdy masz ładne piersi.

Zainteresowanie mężczyzn masz wprawdzie zagwarantowane, ale nie zawsze może to być przyjemne, a i dla szefa trudne do przyjącia. W biurze lepiej też unikać bluzek i sukienek na ramiączkach.

Rozwiązaniem może być założenie na gołe ramiona w godzinach pracy żakietu, lub nakrycie się np. jedwabną chustą. W biurze znacznie lepiej sprawdzają się kreacje z bodaj krótkim rękawkiem O wydepilowaniu pach i nóg chyba już żadnej z pań nie trzeba przypominać.

Spódnica - najlepiej do kolan

Najbezpieczniej, gdy długość twojej spódnicy będzie oscylowała wokół kolan, choć jeśli masz zgrabne, szczupłe nogi możesz śmiało pokazać kilka (ale nie kilkanaście!) centymetrów więcej.

Zarówno w przypadku spódnicy, jak i spodni, w tym szortów (też do kolan) lepiej w biurze unikać biodrówek. Wprawdzie dobrze wyglądają, gdy się stoi, ale w pozycji siedzącej odsłania się pas gołego ciała i często wąskich tasiemek stringów, a to u mało której kobiety wygląda estetycznie.

Nie trzeba chyba dodawać, że goły brzuch w biurze, czy urzędzie jest niedopuszczalny. Petent, lub klient może się bowiem poczuć zlekceważony, a tego twój pracodawca z pewnością by sobie nie życzył.

foto:istockphoto.com