Czy szef ma prawo decydować o tym, w co się ubieram?
Coraz częściej zadajemy sobie to pytanie. Z jednej bowiem strony zdarza się, że przełożeni źle patrzą na zbyt krótkie spódniczki, duże dekolty, bluzeczki na ramiączkach, a nawet na tatuaże wystające spod ubrania.
Z drugiej zdarza się, że wymaga się od nas, żebyśmy chodzili w służbowych uniformach, często nietwarzowych, krępujących ruchy.
I zadajemy sobie pytanie: co mogę z tym zrobić? Polskie prawo nie reguluje tej kwestii. Może jednak regulować regulamin firmy.
Niestety, zbyt rzadko do niego zaglądamy. A dobrze jest to robić od czasu do czasu, a na pewno wtedy, gdy podpisujemy umowę o pracę.
Może się bowiem zdarzyć, ze z tego regulaminu wynika nawet długość naszej spódnicy czy kolor butów - jest to częste w przypadku banków, hoteli czy innych firm, gdzie kontakt z klientem jest na porządku dziennym.
W takim wypadku odstępstwo może mieć dla nas przykre konsekwencje, z utratą pracy włącznie. Pamiętaj więc, pracując w dużej korporacji zapoznaj się z regulaminem firmy.