Najciekawsze premiery filmowe - sierpień 2017

Najciekawsze premiery filmowe - sierpień 2017

Lato to przede wszystkim wakacje, ale dla tych którzy zostali w mieście mamy bardzo dobre wiadomości!  Sierpień na srebrnym ekranie zapowiada się wyjątkowo obiecująco. Według nas kino to dobry wybór bez względu na pogodę, dlatego przygotowaliśmy dla Was 4 najciekawsze premiery filmowe.

Valerian i Miasto Tysiąca Planet 

Modelka Cara Delevingne nie raz udowodniła, że jest dziewczyną o wielu talentach. Kilka dni temu ukazał się teledysk do jej piosenki "I Feel Everything", która została nagrana na potrzeby długo oczekiwanej superprodukcji "Valerian i Miasto Tysiąca Planet".

Film Luca Bessona, twórcy takich dzieł jak "Leon Zawodowiec" czy "Piąty Element", trafi na ekrany polskich kin 4 sierpnia. 

"Valerian i Miasto Tysiąca planet" opowiada o zgranym duecie agentów specjalnych, którzy przemierzają czas i przestrzeń, aby przeprowadzić ważne dla ludzkości śledztwo. Historia jest oparta na serii popularnych na całym świecie komiksów "Valerian i Laureline", które zostały przetłumaczone na 21 języków i sprzedane w nakładzie 10 milionów egzemplarzy. Zapowiada się nie lada widowisko dla wszystkich wielbicieli fantastyki.

Babskie wakacje

Jeśli nie przepadacie za filmami sci-fiction nic straconego. 4 sierpnia to również data premiery amerykańskiej komedii "Babskie wakacje" w reżyserii Jonathana Levine’a.
To ciekawa pozycja zwłaszcza dla fanów Goldie Hawn, która po 15 latach postanowiła wrócić do aktorstwa.  - Jestem bardzo podekscytowana, świetnie jest wrócić. Nagle zdałam sobie sprawę, że to najwspanialsza praca na świecie - wyznała aktorka podczas nowojorskiej premiery filmu. "Babskie wakacje" to komedia o singielce po trzydziestce (Amy Schumer), która porzucona niedawno przez swojego chłopaka wpada na pomysł egzotycznej wycieczki do Ekwadoru.  Z trudem udaje jej się namówić swoją chorobliwie ostrożną matkę (Goldie Hawn). Na miejscu kobiety zostają porwane, a ich relacja zostaje wystawiona na próbę. Mamy nadzieję na dużą dawkę śmiechu.

Mroczna Wieża 

Każdy z nas ma w domu przynajmniej jedną powieść Stephena Kinga, który nie bez powodu jest uznawany za króla horroru. Na podstawie książek pisarza powstała duża liczba produkcji filmowych, niestety z różnym skutkiem. Według krytyków większość ekranizacji wypada dużo gorzej w porównaniu do dzieł Kinga, choć oczywiście jest też sporo wyjątków. Wyzwanie adaptacji podjęło wielu reżyserów, a do ich grona dołączył właśnie Nikolaj Arcel. Film "Mroczna wieża" miał swoją światową premierę kilka dni temu, a już od 11 sierpnia, będzie można oglądać go również w Polsce. Głównym bohaterem jest Roland (Idris Elba), który jako ostatni rewolwerowiec wyrusza w podróż przez pustkowia, aby ocalić prze zagładą tytułową Mroczną wieżę. Ten tajemniczy budynek to istota całego istnienia, któremu zagraża Człowiek w czerni (Matthew McConaughey). Czy tym razem dobro zwycięży nad złem? Przekonamy się już niebawem. 

Podwójny kochanek 

O nowym filmie reżysera Francoisa Ozona usłyszeliśmy podczas tegorocznego konkursu Festiwalu Filmowego w Cannes, gdzie 26 maja miał swoją światową premierę.
"Podwójny kochanek" to idealna propozycja dla tych, którzy oczekują od kina elementu zaskoczenia. Thriller erotyczny opowiada historię Chloé (Marine Vacth), delikatnej i młodej kobiety z problemami. Dziewczyna zakochuje się w swoim psychiatrze (Jérémie Renier), jednak już po kilku miesiącach wspólnego życia wychodzą na jaw fakty, o których Chloé nie miała pojęcia… Zapraszamy do kin 25 sierpnia.

Sprawdź też:

Wiemy kto zagra kolejnego Jamesa Bonda!
Piąty sezon "House of Cards"
Nowy zwiastun filmu Luca Bessona z Carą Delevingne