Jak zorganizować oświadczyny?

Jak zorganizować oświadczyny?

Postanowiliście się pobrać. W tym celu twój partner chce się oświadczyć o twoją rękę. Jak to zorganizować?

Dziś już w zapomnienie odchodzi ten zwyczaj, na ogół przyszli nowożeńcy informują o zaręczynach swoich rodziców jako o fakcie dokonanym, najwyżej planując wraz z nimi jakąś uroczystość z tej okazji.

To oczywiście znak czasu, bo - inaczej niż wiek temu - brak zgody rodziców nie stanowi przeszkody w zawarciu małżeństwa osób, które ukończyły 18. rok życia. Jednak warto podtrzymywać ten zwyczaj, bo takie okazanie atencji przyszłym teściom („nie muszę, ale liczę się z ich zdaniem") dobrze rokuje na przyszłość.

Z pewnością tak zachowujący się kandydat na zięcia zyska większą przychylność rodziców, którzy wiele trudu włożyli w wychowanie i wykształcenie córki i którą przecież kochają.

Formalne oświadczyny mają jeszcze jedną zaletę - podczas nich rodzice symbolicznie potwierdzają, że córka jest już dorosła, nie należy do nich. Może iść własną drogą.

Ponieważ nie ma zwyczaju, by panna czy jej rodzina oświadczyli się o narzeczonego, czasem rodzicom syna trudnej tę zmianę zaakceptować. Dlatego warto oświadczać się w obecności rodziców obojga zainteresowanych.

Oto najistotniejsze elementy tej miłej uroczystości.

Zapowiedzenie  wizyty

Nie wypada zaskoczyć przyszłych teściów podczas zajęć gospodarskich czy w stroju niestosownym do okoliczności. Termin można ustalić osobiście podczas wcześniejszego spotkania: „Czy mógłbym zaprosić Państwa na obiad/kolację w najbliższym czasie?" Oczywiście, wybór dokładnego termin i miejsca pozostawiamy rodzicom narzeczonej, ewentualnie, zachęceni przez nich składamy własną propozycję, np. „Zależałoby mi na restauracji, w której byłem na pierwszej randce za państwa córką".

Cel wspólnego obiadu jest wtedy oczywisty. Jeśli natomiast zależy nam na tym, by do oświadczyn doszło w domu narzeczonej, zręczniej jest poprosić ją o pomoc w zaaranżowaniu tego spotkania. Pytanie: „Kiedy mógłbym złożyć państwu oficjalną wizytę" należy już do innej epoki. O wiele naturalniej wypadnie informacja, że „mamy coś ważnego do powiedzenia" albo: „Karol chciałby was o coś zapytać. Kiedy moglibyśmy się spotkać?".

Odpowiedni strój. Narzeczony powinien być w garniturze i białej koszuli pod krawatem. Muszka nie jest wskazana.

Kwiaty. Jeśli narzeczona czeka w domu, oświadczający przynosi dwa bukiety -- jeden dla niej, drugi dla jej matki. Jeśli przychodzą rozem, niesie tylko bukiet dla matki narzeczonej. Kwiaty dla teściowej powinny mieć jasną barwę, pąsowe zarezerwowane są dla narzeczonej. Matka narzeczonego, o ile uczestniczy w uroczystości jest gościem, nie powinna więc od syna (a tym bardziej od przyszłej synowej czy jej ojca) oczekiwać kwiatów.

Forma oświadczyn. Zwrócenie się wyłącznie do ojca już w połowie XIX w. uchodziło za grubiaństwo. Warto wcześniej przygotować sobie krótkie wystąpienie i poćwiczyć je, bowiem wzruszenie może sprawić, że poczujemy pustkę w głowie. W oświadczynach, oprócz klasycznej prośby „chciałbym prosić o rękę państwa córki" należy podkreślić zalety, jakie cenimy sobie u wybranki i to, iż jesteśmy świadomi dobrego wpływu rodziców na jej charakter. Nawet jeśli oświadczyny były wyczekiwane, nie unikniemy kilku pytań dotyczących przyszłości, np. na kiedy planujemy ślub i jak sobie to wspólne życie wyobrażamy. Warto te sprawy wcześniej między sobą przedyskutować, by uniknąć sytuacji, że zamiast nas rodzice dyskutują o tym między sobą, nadal traktując narzeczonych jako swoje dzieci, których interesy muszą zabezpieczyć.

Pierścionek wręczamy podczas oświadczyn kobiecie, a nie jej rodzicom! Dawniej po przyjęciu oświadczyn przez rodziców narzeczeni in spe zostawiali chwilę sami, by kobieta mogła bez nacisków wzjawić swoją wolę. Obecnie może zrobić to publicznie - zwykle jest to już formalność.

15.06.2009

foto: istockphoto.com