Brązowy, a może biały (wszystko zależy od Ciebie) Miś wstał rano w kiepskim humorze. Nic mu się nie podobało - woda w kranie była za zimna, mleko na śniadanie - za gorące, a na domiar złego - trzeba jechać do misiowego leśnego przedszkola...
Dalszy ciąg opowieści wymyślcie razem z dzieckiem.