Po II wojnie światowej Europa zaczęła powoli odkrywać Daleki Wschód, ale na dobre zakochała się w nim pod koniec lat 60., czyli w erze hippisów. Pytanie jednak, czy wszyscy na pewno znają obiekt miłości.
Ostatnio rekordy popularności bije dieta zen, bardziej znana pod nazwą makrobiotycznej. Informacje o niej można znaleźć niemal wszędzie. Często jednak wprowadzają one w błąd przez swoją skrótowość.
Diety zen nie można przedstawiać w sposób taki, jak wiele innych. Jest ona bowiem nie tylko dietą, ale przede wszystkim sposobem życia, zapoczątkowanym przez buddyjskich mnichów.
Czasami można przeczytać taki opis diety:
Prawda jakie proste? A przecież nie o to w tym chodzi, by jedynie jedne produkty żywieniowe zamienić innymi.
I bynajmniej nie chodzi jedynie o to, by w tydzień stracić kilka kilogramów, ale o to, by wreszcie zacząć żyć w zgodzie z własnym ciałem i całym otaczającym światem.