Zen, czyli dieta zgodna z harmonią

dieta zen1.jpg

Po II wojnie światowej Europa zaczęła powoli odkrywać Daleki Wschód, ale na dobre zakochała się w nim pod koniec lat 60., czyli w erze hippisów. Pytanie jednak, czy wszyscy na pewno znają obiekt miłości.

Ostatnio rekordy popularności bije dieta zen, bardziej znana pod nazwą makrobiotycznej. Informacje o niej można znaleźć niemal wszędzie. Często jednak wprowadzają one w błąd przez swoją skrótowość.

Diety zen nie można przedstawiać w sposób taki, jak wiele innych. Jest ona bowiem nie tylko dietą, ale przede wszystkim sposobem życia, zapoczątkowanym przez buddyjskich mnichów.

Czasami można przeczytać taki opis diety:

  • przez 10 dni jesz 3 posiłki dziennie, przygotowane z gotowanych, prażonych, rozgniecionych lub zmielonych ziaren ryżu lub innego zboża.
  • możesz to uzupełnić owocami i warzywami (zboża powinny jednak stanowić 70 proc. codziennego menu).
  • posiłki kończ zawsze kiszonką (kapusta, ogórki).

Prawda jakie proste? A przecież nie o to w tym chodzi, by jedynie jedne produkty żywieniowe zamienić innymi.

I bynajmniej nie chodzi jedynie o to, by w tydzień stracić kilka kilogramów, ale o to, by wreszcie zacząć żyć w zgodzie z własnym ciałem i całym otaczającym światem.  

1 | 2  | 3  | 4  dalej  


		

O NAS | REKLAMA | REGULAMIN / POLITYKA PRYWATNOŚCI | KONTAKT | PRACA | mieszkania | łazienki | okna
Mamypomysl.pl copyright © 2011 NGMC Natalia Głowacka tworzenie cmstworzenie cms