Trudne początki przedszkolaka

dreamstime_3729812.jpg

Jak rodzice mogą pomóc dziecku przetrwać pierwszy, najtrudniejszy okres w przedszkolu ?

Odpowiada Ewa Grabowska-Lisowiec, dyrektor publicznego przedszkola nr 59 w Bydgoszczy.

  • Rodzice powinni sami ze spokojem podchodzić do faktu, że dziecko będzie chodziło do przedszkola, oraz zawierzyć, że jest ono miejscem, gdzie maluchowi na pewno nie stanie się żadna krzywda.
  • Przedszkole trzeba dziecku przedstawiać jako coś pozytywnego, jako miejsce, gdzie będzie śpiewać, tańczyć, rysować, bawić się z innymi dziećmi. Nie można dziecka straszyć przedszkolem.
  • Rodzice mają prawo wejść na salę i sprawdzić co się dzieje z jego dzieckiem i jak ono się czuje. Jeżeli maluszek bardzo protestuje i za nic w świecie nie chce zostać bez mamy, przez pierwszy miesiąc rodzice mogą również spędzać cały dzień (lub kilka godzin) z dzieckiem, jednak to rozwiązanie nie zawsze się sprawdza - niektóre dzieci szybciej adaptują się w przedszkolu, jeśli pożegnania z mamą nie trwają w nieskończoność. Czasem zatroskani rodzice wręcz przeszkadzają w szybkiej adaptacji dziecka w przedszkolu.
1 | 2  dalej  

hm, strasznie bezwględne te

hm, strasznie bezwględne te zalecenia. poza tym, jak można uważać przedszkole za "dobre" miejsce dla dziecka? przedszkole to smutna konieczność, polskie przedszkola są mocno niedoskonałe i naprawdę trudno wytworzyć w sobie przeświadczenie, że pójście do pzredszkoal podziała na dziecko pozytywnie (abstrahuję tu od chorób dominujących pierwszy rok).

Początki z przedszkolem

 

 Myślę, że dopóki dziecko radzi sobie z rozłąką i stresem i płacze tylko przy pożegnaniu to nie ma większego problemu. Są jednak dzieci, które np. wymiotują i panicznym lękiem reagują na pójście do przedszkola. I wtedy może się okazać że jeszcze dla nich za wcześnie na przedszkole.

Dobrze jest też w początkowym okresie zawozić dziecko jak najpóźniej tzn. np. 8.30 i odbierać np. ok. 14. 30. W ten sposób nie fundujemy dziecku pobudki np. o 6 rano. Trzeba dbać aby dziecko szło wcześnie spać by rano było wyspane. Rano natomiast delikatna pobudka, ciepła herbata z miodem, trochę bajki. Ja swojej córce na początku kupowałam nagrody za pobyt w przedszkolu ( żelowa myszka, laleczka, gazetka) lub razem gdzieś szłyśmy.

Niestety choroby nas nie ominęły i córeczka choruje o wiele więcej niż przed pójściem do przedszkola.

Ogólnie to jestem z niej dumna jak radzi sobie w przedszkolu chociaż ma dopiero 3 latka.

Pozdrawiam:-)

 

 

 

 

Basia wytrwała blogerka Smiling

http://czasdlamamy.wordpress.com/

http://jak-zrobic-kolczyki.pl/


		

O NAS | REKLAMA | REGULAMIN / POLITYKA PRYWATNOŚCI | KONTAKT | PRACA | mieszkania | łazienki | okna
Mamypomysl.pl copyright © 2011 NGMC Natalia Głowacka tworzenie cmstworzenie cms