Mówiąc o wychowaniu i edukacji dziecka najczęściej mamy na myśli naukę pisania, czytania, dodawania i odejmowania. Podstawowa edukacja najczęściej w bardzo małym stopniu obejmuje dziedzinę kultury i sztuki. A przecież "witaminy kulturalnego wzrostu" są niezbędne dla rozwoju naszych maluchów.
Tatiana ZiemkowskaWszyscy mniej więcej wiemy, jak wychowywać nasze pociechy. Troszczymy się przede wszystkim o ich zdrowie, dobre odżywianie, regularnie chodzimy z nimi na spacery, uczymy higieny osobistej. Uczymy dobrych zachowań i ganimy za złe. A kiedy potrzebujemy kilka godzin dla siebie, sadzamy malca przed telewizorem, komputerem lub odtwarzaczem dvd, włączamy grę lub bajkę i problem mamy z głowy. A szkoda... Bowiem dzisiejsze maluchy rosną w dość ubogim świecie pośpiesznie przetłumaczonych na język polski chińskich bajek i mało rozwijających elektronicznych zabawek. Rozwijając się w tak ubogim otoczeniu dziecko przyzwyczaja się do schematów w nim panujących i zamiast zyskiwać bodźce do kreatywnego rozwoju - traci je. Dlatego, gdy tylko czas na to pozwoli (najlepiej regularnie w weekendy) zabierajmy dzieci do teatrów, muzeów, na wystawy, koncerty, warsztaty artystyczne (których na szczęście nie brakuje w każdym mieście).
Co daje obcowanie ze sztuką
Zaproszenie dziecka do świata szeroko pojętej sztuki - malarstwa, muzyki, teatru, pomoże nie tylko wzbogacić jego wewnętrzny świat, ale także nauczy samodzielnego myślenia, oceny, poszerzy horyzonty jego wyobraźni oraz nauczy krytycyzmu. Badania dotyczące fizjologii mózgu dowodzą, że zajęcia z rysunku i muzyki wspomaga te jego dziedziny, które odpowiadają za zdolności językowe i matematyczne. Zajęcia plastyczne wspomagają rozwój mowy u dzieci i poszerzenie zakresu używanego przez nich słownictwa. Dlatego też nowoczesne metody edukacji przedszkolnej są w bardzo dużym stopniu oparte na działaniach związanych ze sztuką (szczególnie placówki pracujące w oparciu o metodę Montessori, której podstawą jest aktywność dziecka). Maluchy śpiewają, rysują, tańczą, grają w przedstawieniach. Jednak sama edukacja przedszkolna to za mało. Dlatego dobrze jest wprowadzić w domach tradycję weekendowych wyjść do teatru, muzeum, na koncert muzyki klasycznej (poranki muzyczne dla dzieci), czy na wystawę.
Muzeum - nuda?
Mówiąc o wysokiej kulturze pierwsze, co przychodzi na myśl, to muzeum. A miejsce to większości z nas kojarzy się z ciszą, zapachem kurzu, drzemiącymi na krzesłach paniami salowymi i nudą. Jednak czasy nudnych muzeów na szczęście odeszły w niepamięć, bowiem teraz w świątyniach sztuki można nie tylko podziwiać eksponaty, lecz także dobrze się bawić. Prawie każde muzeum oferuje rodzicom i dzieciom programy edukacyjne oraz warsztaty, podczas których można wiele rzeczy się nauczyć i popróbować, a czasem dotknąć eksponatów. A co najważniejsze - przestaje kojarzyć się z nudą.