Żadne zdrowe dziecko, nawet najbardziej kapryśne, nie zagłodzi się. Działa u niego instynkt samozachowawczy, który nie pozwoli mu doprowadzić się do stanu wyczerpania. Może tylko wydaje ci się, że „ono nic nie je". Może ono tylko je mniej, niż uważasz, że powinno?
Dzieci miewają czasem gorszy apetyt
To zdarza się każdemu. U niemowlęcia brak apetytu może być symptomem rozpoczynającej się infekcji lub dolegliwości związanych z ząbkowaniem. Czasem starszy niemowlak odmawia jedzenia, bo jest zajęty zabawą i wolałby jej nie przerywać. Bywa też w złym humorze i zaciska usta lub wypluwa jedzenie, żeby w ten sposób „ukarać" mamę. Niekiedy pogorszenie apetytu wiąże się z upałem, zmianą miejsca pobytu (np. wyjazdem na wakacje) lub inną zmianą w życiu malucha (np. powrotem mamy do pracy i przejściem opieki nad maluchem przez niani´ czy babci´).
Jeśli dziecko nie zje jednego posiłku, nic mu się nie stanie. Nie namawiaj go, ani nie zmuszaj do przełknięcia choćby paru łyżeczek potrawy. Nie chodź też za nim z talerzykiem przez następną godzinę. Prawdopodobnie kolejny posiłek zje już z apetytem.
Jeśli maluch nie chce jeść przez kilka dni i jest przy tym wyraźnie osowiały lub osłabiony, pokaż go lekarzowi. Może to początek jakiejś choroby.