Spacer i pierwsze zabawy z kolegami przedszkolnymi w piaskownicy, to czas prawdziwej radości. Tak wielkiej, że niepotrzebna wydaje się czapka, rękawiczki, ani dodatkowa warstwa ubrania. Wietrzna pogoda, wychłodzenie, przemoczenie sprzyjają niestety infekcjom, a przebywanie w gronie rówieśników powoduje łatwiejsze ich przenoszenie. Częstym towarzyszem infekcji jest gorączka. Co powinniśmy robić, gdy się pojawi? Jak sobie z nią radzić?
Zdarza się, że maluch przechodzi kilka infekcji w ciągu roku - są to głównie infekcje błony śluzowej nosa, gardła, migdałków. Jeśli dziecko rozwija się prawidłowo, nie występują zaburzenia masy ciała, trudności w nauce, czy inne objawy tzw. nieprawidłowości rozwoju psychofizycznego - nie ma powodu do niepokoju. Pamiętajmy, iż to właśnie infekcje pozwalają dziecku wyszkolić jego układ immunologiczny. Są więc maluchowi niezbędne, aby w przyszłości, jako dorosły człowiek, mógł lepiej stawić czoła Gdy układ immunologiczny reaguje na patogeny - np. wirusy, bakterie, wówczas pojawiają się fizjologiczne reakcje: wzrost temperatury ciała i uczucie ogólnego rozbicia związane z wydzielaniem interferonu (proteiny produkowanej przez komórki układu odpornościowego w odpowiedzi na pojawienie się wirusów, która powoduje zahamowanie syntezy białek wirusowych).