Towarzyszy nam każdego dnia, w chwilach radosnych i smutnych, l w zwykłych, codziennych. Czasem przemija jak moda, czasem zostaje z nami na zawsze. Trudno wyobrazić sobie życie bez muzyki i wzruszeń, które daje. Nie powinno jej nigdy zabraknąć, podobnie jak kolorów, stońca i mitości...
Elżbieta Jancewicz
Muzyka odpręża, poprawia nastrój, wywołuje uśmiech i daje poczucie szczęścia. To wystarczające powody, by jej słuchać. W domu, w którym żyje małe dziecko, ważne jest, by muzyka była obecna przez cały dzień - raz jako spokojne tło codziennych czynności, raz na przykład jako żywiołowy podkład do wesołej zabawy.
Śpiewaj, graj i tańcz z dzieckiem!
Dzieci uwielbiają śpiewać i tańczyć, a gdy mogą to robić razem z rodzicami, są przeszczęśliwe! Dodatkowo, zachęcane do takiej aktywności artystycznej, rozwijają swoją wrażliwość nie tylko muzyczną, ale również kształcą wyobraźnię. Zanim zdecydujesz się na profesjonalną edukację muzyczną swojego dziecka, po prostu śpiewaj mu i z nim przy każdej okazji. Tańczcie razem i bawcie się przy muzyce. Nawet jeśli nie oceniasz zbyt wysoko swojego talentu, pomyśl o innych plusach takiej zabawy. I pamiętaj, że dzieci nie oceniają umiejętności dorosłych, a doświadczenie mówi, że najbardziej utalentowany piosenkarz i tak zostanie gorzej oceniony od śpiewających mamy czy taty.
Przygoda z klasyką
Gdy masz więcej czasu i odpowiedni nastrój, posłuchaj razem z Twoim dzieckiem klasyki. Można urządzić przy niej wiele atrakcyjnych zabaw, podczas których ruchem i ciałem spróbujcie zilustrować to, o czym opowiada muzyka. Taka zabawa dodatkowo uwrażliwia małego słuchacza, pokazuje, jak wielką skalę mają dźwięki i jak wiele można za ich pomocą wyrazić: radość i smutek, wzruszenie i złość, strach i odwagę, niezdecydowanie, pośpiech, beztroskę, miłość i samotność. Dobrym pomysłem jest też malowanie wrażeń farbami czy kredkami - dla kilkuletniego dziecka jest to z reguły łatwiejsze niż opowiadanie o uczuciach. Jeśli przeżywa coś trudnego, może w ten sposób rozładować emocje, "wyrzucić" je z siebie.
Muzyka na dobranoc
Spokojna muzyka koi zmysły, wspaniale wycisza i relaksuje wszystkich, bez względu na wiek, dlatego też sprawdza się doskonale przy usypianiu dziecka. Oczywiście nie znaczy to, że możesz zrezygnować z tak ukochanych przez Twojego malucha kołysanek. Pamiętaj, że nic nie zastąpi tych chwil, gdy mama siada na brzegu łóżka i śpiewa na dobranoc swojemu maluchowi - szczęśliwy, kto ma takie wspomnienie w dorosłym życiu. Jednak gdy już skończysz śpiewać, włącz przed zamknięciem drzwi od dziecinnego pokoju jakąś spokojną muzykę. Może to być np. Aria z III Suity J. S. Bacha (Aria na strunie G), Pory roku (Czerwiec) P. Czajkowskiego, Con-cierto de Aranjuez II cz. J. Rodrigo lub inna ulubioną melodia Twojego dziecka. Niech sączy się cicho.
Zagrajcie w domowej orkiestrze!
W Waszym trio bądź kwartecie wykorzystajcie zrobione przez Was instrumenty:
Dzieci kształcone muzycznie lepiej sobie radzą z przedmiotami ścisłymi, potrafią myśleć abstrakcyjnie, są odważne i czują się pewniej w grupie rówieśniczej. POnadto łatwiej radzą sobie z napięciami i stresami szkolnymi, są aktywne i otwarte.
Elżbieta Jancewicz - muzykolog, prowadzi zajęcia z umuzykalnienia i muzykoterapii m.in. w warszawskich przedszkolach, uczy w Autorskiej Szkole Muzyki Rozrywkowej i Jazzu im. K.Komedy, śpiewa w Chórze Warszawskiej Opery Kameralnej.