Zaparcia u dzieci nie należą do rzadkości. Maluchy mają bardzo delikatny przewód pokarmowy, wrażliwy na wszelkiego rodzaju zmiany nie tylko natury fizycznej, czy związanej ze zmianą diety, ale także psychicznej.
Kiedy mówimy o zaparciu?
W wielu publikacjach medycznych używany jest termin "zaparcie", rozumiany najczęściej jako oddawanie z wysiłkiem twardego, zbitego stolca rzadziej niż 3 razy w tygodniu przez dzieci w wieku poniemowlęcym. Często też spotyka się termin zaparcie nawykowe czy zaparcie idiopatyczne, czyli niespowodowane choroba organiczną, mające podłoże czynnościowe. Zaparcie najczęściej traktowane jest jako objaw, a nie jako jednostka chorobowa.
Objawy towarzyszące czynnościowym zaburzeniom defekacji nie są typowe. Stolec może mieć formę twardych, spieczonych grudek (zaparcie czynnościowe) lub mieć dużą średnicę (czynnościowe zatrzymanie kału). Wypróżnień może być kilka (niepełnych) w ciągu dnia lub odstępy pomiędzy defekacjami mogą być kilku- lub kilkunastodniowe. Zaburzeniom defekacji najczęściej towarzyszą: nasilone parcie oraz wysiłek i/lub ból przy oddawaniu stolca, uczucie niepełnego wypróżnienia, wzdęcie, ból brzucha.
Co jest przyczyną zaburzeń
Najczęściej ich początek zaburzeniom daje bolesne oddawanie stolca. A to z kolei może być spowodowane zmianą diety, sytuacją stresową, chorobą gorączkową, unieruchomieniem, niedostępnością toalety (lub jej złym stanem higienicznym), niedostatecznym treningiem czystości, pośpiechem. Ból towarzyszący wypróżnieniu powoduje u dziecka lęk przed następnym i wstrzymywanie defekacji. Prowadzi to do zalegania w jelicie grubym mas kałowych o dużej objętości i twardej konsystencji, co czyni każde następne wypróżnienie trudniejszym i bardziej bolesnym. Nieefektywne leczenie lub stosowanie przez rodziców i opiekunów kary, utrwalają jedynie objawy. Na skłonność do zaparcia, poza szeroko rozumianymi czynnikami środowiskowymi mają wpływ także predyspozycje genetyczne.