Proces projektowania nowego wnętrza to odpowiedzialne i długotrwałe zadanie. Do wyboru mamy milion odcieni farb, meble wytworzone z wszelkich rodzajów drewna, płyt, sklejek i innych materiałów. I wszytko to musi nie tylko ze sobą grać, ale także pasować do stylu lub motywu przewodniego całości - a to nie jest tak łatwe, jakby się mogło wydawać. I jak tu jeszcze do tego kolorystycznego horroru dopasować zdjęcia, które są przecież melanżem kolorów i kształtów - a tak przynajmniej wyglądają, gdy spojrzymy na nie z większych odległości. Można by z nich po prostu zrezygnować, ale przecież dom to nie tylko perfekcyjna aranżacja, ale miejsce, gdzie mamy czuć się miło i przytulnie. Aby to osiągnąć konieczna jest obecność zdjęć naszych bliskich czy fotografii z naszych wyjazdów oraz imprez.
Jak jednak należy pogodzić nasze sentymenty z poczuciem estetyki? Najczęściej kończy się tak, że po prostu tracimy cierpliwość i ustawiamy na półkach pierwsze lepsze zdjęcia, obiecując sobie, że jak tylko znajdziemy chwilę wolego czasu, wywołamy jakieś ładne zdjęcia i kupimy nowe ramki. Ten dzień nigdy nie następuje. Radzimy więc od razu zmierzyć się z wyzwaniem zdjęcia kontra wystrój. Na szczęście jest kilka sprawdzonych sposobów, na takie wkomponowanie zdjęć w obraz naszego mieszkania, aby nie tylko ładnie wyglądało, ale także przypominało nam wszystkie cudowne chwile, które przeżyliśmy.