Ekologiczne wakacje

ekologiczne wakacje.jpg

Mleko prosto od krowy – ciepłe i z pianką. Chleb pieczony przez gospodynię, warzywa z przydomowego ogródka, woda przynoszona w wiadrze ze studni, wycieczki po okolicy wozem drabiniasty, a często zamiast elektryczności lampa naftowa.

 Tak naprawdę na ekologiczne wakacje jeździliśmy wtedy, gdy nikt jeszcze nie słyszał o ekologii, czyli mniej więcej do końca lat 60.

Wiele osób spędzało wtedy urlop w rodziny na wsi.  Często nawet płacić za te warunki nie trzeba było, gdyż w zamian za dach nad głową i wyżywienie pomagało się gospodarzom przy sianokosach czy żniwach.

To jednak już historia. Dziś nawet jeśli trafisz do takiego gospodarstwa, to trzeba będzie słono płacić.

1 | 2  | 3  | 4  dalej  


		

O NAS | REKLAMA | REGULAMIN / POLITYKA PRYWATNOŚCI | KONTAKT | PRACA | mieszkania | łazienki | okna
Mamypomysl.pl copyright © 2011 NGMC Natalia Głowacka tworzenie cmstworzenie cms